Wierszyk 1
W GarbClubie chociaż leje
i tak się każdy śmieje,
a nagrody się dłubie,
łatwiej niż diamenty na grubie.
Chociaż jutro wyjeżdżamy
wcale się nie żegnamy
za rok większą grupą wracamy,
jak zawsze pomysły nie zgorszę
podpowiada Porsche.
(Aga, Bogna, Wojtas i Krzysiek)



Wierszyk 2
Pytasz co ja bardzo lubię,
lubię bawić się w GarbClubie.
Zawsze się tu wyszaleje,
tu się zawsze dużo dzieje.
Tu zabawa trwa do rana,
płynie muza ukochana.
Zawsze jestem tu o czasie,
gdy zabawa zaczyna się.
Zaznasz tutaj wnet swobody
i zdobędziesz cud nagrody.

Czasem ślub jest u rodziny
lub studniówka albo chrzciny,
wpaść tu można bez powodu,
teraz dawać nam nagrodu.
(Basia, Marta, Maciek i Bartek)